Strony

piątek, 29 stycznia 2016

Mini krajobraz zimowy

Mam jeszcze jedno zgłoszenie do zabawy w PaperConcept
Do wykonania mojego projektu użyłam:
kuli plastikowej 10 cm
kawałka kuli styropianowej
pasty śniegowej
drucika kreatywnego
i zabawki z kinderjajka mojego Starszaka :D
A całość zawiesiłam na stojaku metalowym, ale nie ma ich aktualnie na stronie sklepu - teraz jest wersja na jajka - link

I oto bohater wpisu:

 
Taka prosta dekoracja - teraz już schowana do pudła, bo już mi się chce wiosny :D
Jutro jedziemy na urodziny do Kuzynki Starszaka i zrobiłam dla niej zestaw kreatywny, bo mała bardzo się interesuje różnymi robótkami - ciekawiła ją moja maszyna do szycia :) Ale pokażę Wam jak wrócimy - może już w niedzielę :)

środa, 27 stycznia 2016

Za jednym zamachem..

Jak już się rozkręciłam ze Starszakiem w przyklejaniu guzików, to mi się tak spodobało, że postanowiłam zrobić sobie obrazek do mojej morskiej łazienki - o taki:




poniedziałek, 25 stycznia 2016

Nowy rok - nowe początki :)

Muszę się pochwalić, bo normalnie pękam z dumy :D
Opanowałam wreszcie druty i sznury szydełkowo-koralikowe :D
Jestem z siebie taka zadowolona :) Wprawdzie na drutach już próbowałam robić, bo mnie trochę Babcia uczyła, ale robiłam takie ścisłe oczka, że nie mogłam zaś drutu w nie włożyć :D No ale praktykowałam sporo na szydełku, bo jego też mnie Babcia uczyła - tym razem z powodzeniem :)
A niedawno kupiłam w kiosku gazetkę od DeAgostini o robieniu na drutach:
W sumie kupiłam ją dla włóczek, ale jak już miałam te druty to spróbowałam dziergać i wreszcie mi się to udało :D Oto dowód:


Także mimo wielu negatywnych komentarzy na blogach ja akurat polecam tą gazetkę :)

No i idąc za ciosem spróbowałam kolejnej techniki, której już dawno chciałam się nauczyć i żałuję, że dopiero teraz się za to wzięłam, bo jest bardzo prosta - szydełkowo-koralikowe bransoletki - jeden czeka na zapięcie, a już się kolejny dzierga :D
UPDATE: fioletowy już udziergany i jeszcze jeden niebieski na czarnym kordonku - teraz się biorę za sznur turecki :)
 Tutaj widać jakimi koralikami dziergałam - górny jest na białej nici, dolny na czarnej - ciekawe jak by było na przeźroczystej żyłce?
Już dawno temu widziałam tutorial zdjęciowy u Weraph, ale nie mogłam się z niego nauczyć. Znalazłam na necie taki co mi podpasował - o dziwo filmikowy na youtubie - od Choli i jakoś poszło :)

A jak już się chwalę moimi osiągnięciami, to pokażę Wam moje malunki na ścianach :)
 Dla przypomnienia naklejka z dmuchawcami, którą już Wam pokazywałam :)

 A tu już moje maziaje - Siora myślała, że to też naklejka :D
 Tu dowód na to, że to jednak maziaje :D

 No i wreszcie się dorobiłam wieszaków :D Tzn. plasterki ukroiłam sobie z brzozy już latem zeszłego roku, ale czekały na wieszaki, wiertarkę, chęci mojego Mężusia do współpracy i krystalizację całego projektu w mojej głowie :)
 Jestem z tego średnio zadowolona, ale najważniejsze, że wreszcie jest gdzie powiesić kurtki, a poza tym jak byli goście to chwalili, a nawet mojemu Starszakowi to te wieszaki się bardziej podobają niż dmuchawce :D

No! Jeszcze mam w planach nauczyć się frywolitki i pergamino i powertexu - jak już mi tak dobrze idzie to może się uda xD

Aha, bo bym zapomniała - kochane moje kobietki, które znacie się bardziej niż ja na drutach i koralikowcach - potrzebuję Waszych cennych rad - jesteście w tym niezastąpione :)

DRUTY: jak robię lewe oczka to jakoś mi się gorzej je przerabia i wychodzą mi bardziej ścisłe, że zaś mi znów ciężko druta w oko wbić :D I przytrzymuję sobie nitkę jak do szydełka - to dobrze? No i nie rozumiem wyjaśnień z gazetki co do ścisłości robótki - oni piszą, żeby wydziergać sobie zawsze próbkę i jak będzie na niej mniej oczek niż we wzorze to robótka będzie za duża, a jak będzie więcej oczek to robótka wyjdzie za mała??? What? No i taką dają radę, której też nie kumam - że jak mam więcej tych oczek lub rzędów niż we wzorze to mam wziąć większe druty, a jak mi brakuje oczek lub rzędów to mam wziąć mniejszy rozmiar drutów? No za chiny nie rozumiem o co kaman???

KORALIKI: Mam fazę "kupię wszystkie dostępne na świecie koraliki Toho" :D Więc proszę doradźcie, które są najlepsze, bo inaczej zbankrutuję :D Nie wiem też jak dobrać zapięcie do sznura - bo będę zamawiać przez internet więc nie będę mogła sobie przymierzyć... Co robicie jak Wam się zerwie nitka? Ja miałam awarię, bo ponawlekałam krzywuski jak leci i były tam takie maluchy cienkie że ledwo je było widać, więc je pękłam szczypcami na nici, no i mi się zerwała, więc ją związałam, ale supełek mi wylazł na wierzch... Czy dobieracie kolor nici do koralików czy robicie np. tylko na białym? Czy któraś z Was ma ten przyrząd do szybkiego nawlekania koralików - a może widziałyście gdzieś jak zrobić taki samemu? No i jak macie jakieś przydatne "wyszło w praniu" to też się podzielcie patentem proszę :D

A jak nie chcecie pisać tak na forum to czekam na Wasze poradowe maile: akrimdoll@gmail.com :)

Z góry Wam dziękuję za pomoc, bo jeszcze się nigdy na Was nie zawiodłam :*

sobota, 23 stycznia 2016

Haft z wiosenną konewką :)

Już mnie palce bolą od tego haftowania, a jeszcze mam do zrobienia conajmniej kilka haftowanych projektów :)
Dzisiaj prezentuję Wam kolejny haft, który mogłam wyszyć dzięki uprzejmości sklepu hobberia.com :)
Wzór przyszedł estetycznie zapakowany i składał się z wizerunku wyszytego już obrazka, karty kolorów i dwóch kartek ze wzorem w kolorze - co moim zdaniem bardzo ułatwia pracę :)
Wzór jest dostępny do kupienia w wersji drukowanej (tu) lub przez internet w pdfie (tu) - można kupić go pojedynczo lub w zestawie z innymi wzorami z tej kolekcji.
 I tak wygląda skończony obrazek, jeszcze bez bacstichy:
 I z backstichami oprawiony w ramkę - trochę kreseczek dodałam od siebie i nie robiłam u góry napisu, no i oczywiście kolory dobierałam sama z zapasu mulin, który mam w domu :) Passeportou robiłam sama, chociaż w hobberii też można je niedrogo dostać, ale nie miałam czasu zamawiać przed świętami.
 A tak się prezentują oba obrazki, bo ten, który prezentowałam poprzednio - więcej można poczytać tutaj => link, miał być karteczką, ale podpasował mi do małej ramki i stał się obrazkiem - oba powędrowały jako prezenty świąteczne dla mojej Cioci :) Była zachwycona, co mnie bardzo cieszy :)
Także polecam Wam serdecznie tą serię jeśli chcecie poczuć już teraz powiew wiosny :)

piątek, 22 stycznia 2016

Zimowo i mroźnie

Na szczęście trochę zimy wreszcie nas nawiedziło :) Ulepiliśmy bałwana, jeździliśmy na sankach i rzucaliśmy się śnieżkami - zima jest fajna :D Ale może już się skończyć, bo ślisko na drogach i zimno w ręce i auto trzeba odśnieżać :D
No ale ja dzisiaj przychodzę z kolejną pracą - właśnie w zimowym klimacie. Medalionowa zawieszka ozdobiona decoupage serwetką z motywem zimowym oraz pastą strukturalną. Zrobiłam jeszcze kilka, ale pochwalę się w innym poście, bo ten jest na użytek wyzwaniowy :D A za wszystkie porady co do medalionów dziękuję naszej kochanej Ani z Płonących Motyli :)

Zrobiłam sporo zdjęć, bo werniks na wierzch jest z połyskiem i strasznie ciężko było zrobić dobre fotki :)




 I druga strona medalu:






Żeby zrobić tą pracę użyłam:
medalion styropianowy 10 cm
klej do decoupage
pastę śniegową
i werniks do zabezpieczenia całości

Zgłaszam mój medalion do zabawy Mrozem Malowane:
oraz do zabawy Ciepło-Zimno:
i do zabawy Ogród Zimowy:

czwartek, 21 stycznia 2016

Kochanym Babciom i Dziadkom :)

Zrobiliśmy ze Starszakiem laurki dla dwóch babć i dziadków i dla jednej prababci i pradziadka :)
Mamy to szczęście, że babć i dziadków u nas dostatek :D
Prace prawie w całości wykonał mój (od 3 tygodni) 5-latek :) Jestem z niego dumna :) Ja tylko smarowałam mu kształt serca klejem, wkleiłam życzenia do środka i nakleiłam napisy - no i pomagałam mu robić kulki - matko jakie to trudne zajęcie! Palce mnie bolały że hej, a w dodatku były całe czerwone od krepy :D Ale było warto, bo raz, że kreatywnie spędziliśmy kilka chwil podczas przerwy świątecznej, a dwa - babcie i dziadki byli zachwyceni :) I nie tylko oni - już moja Siostra "zamówiła" sobie taką karteczkę od Starszaka na urodziny :D
A teraz do rzeczy - karteczki:
 Te krepowe są dla Prababci i Pradziadka.
 A guziczkowe (powstały dwie - każda w nieco innym układzie guziczków i koraliczków, ale tylko jednej zdążyłam zrobić zdjęcie) dla naszych rodziców, czyli babć i dziadków mojego Starszaka i Malucha :)

W środku życzenia pisane przez mojego synka, który dopiero co skończył 5 lat :) I jak tu nie posłać go do szkoły, skoro już pisać i czytać umie :)
Nasze karteczki zgłaszam na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam: