piątek, 7 marca 2014

Wymianka babeczkowa

Miało być o miniaturkach, ale... obiecanki-cacanki :D Nie martwcie się - w końcu wstawię :)
A teraz do wymianki, bo chce się pochwalić :D
Z wielką przyjemnością wzięłam udział w tej wymiance (mimo, że jestem na permanentnej diecie :D
Moja parą była Greenfrog z tego bloga. Przesymapatyczna osóbka :) Dodatkowo korzystając z wysyłania paczki zrobiłyśmy mini-prywatną wymiankę :) Ja zostałam przy temacie babeczek, bo widziałam na blogu Greenfrog, że dostała na Święta fartuszek z babeczkami, więc uszyłam dla niej do kompletu rękawicę i podkładkę :)
Oto co ja zrobiłam i wysłałam:







 A tutaj rękawica i podkładka:


A takie śliczności dostałam - dziękuję baaaardzo jeszcze raz :)













wtorek, 4 marca 2014

Miniaturki - jak zrobić pampersy, zabawki, książki i inne :) Mini-tutoriale

Najpierw chciałam Wam się pochwalić - od wczoraj mam w domu Przedszkolaka :D jestem szczęśliwa, dumna i przerażona :D Wczoraj był pierwszy dzień i było ... hmmm... - no cóż - nie wiem jak to określić - Synuś był "w miarę" grzeczny - miał jakieś incydenty z popychaniem dzieci, zabieraniem zabawek i wylaniem picia jakiejś koleżance, nawet Panią Dyrektor pociągnął za włosy jak chciała zainterweniować... no i popuścił w majtki - ale wołał na kibelek, więc nie jest źle :)
Zaś nie chciał wyjść z przedszkola, chociaż był tak zmęczony, że po 5 minutach jazdy autem usnął :) No ale za to później była masakra. Musiałam go obudzić, bo szłam do kilku sklepów w poszukiwaniu roweru (bo do przedszkola mamy 3,5 km na skróty, a drogą 5,5, a że Mężuś dojeżdża do pracy 40 km, więc my będziemy musieli sobie jakoś poradzić) - mam wprawdzie mój rower od komunii :D ale ma koła 20 i jest za mały dla nas dwojga. Na razie pójdziemy chyba z wózkiem na piechotę, a w sobotę koniec końców chyba będziemy brać duży rower od Mężusia Cioci :) No i musiałam Synusia obudzić po godzinnej drzemce w aucie - był tak wściekły, że dobre 10 minut ryczał pod pierwszym sklepem, a jak weszliśmy to wnet musiałam się ze sprzedawcą porozumiewać na migi - tak się darł... Później wszystko było na NIE:
- nie wsiądzie do auta, zaś nie chce z niego wyjść,
- nie pójdzie do przedszkola,
- nie będzie jadł kolacji,
- nie wypije mleczka,
- nie pójdzie się myć, zaś nie chce wyjść z wanny,
- nie da buziaka,
i tak dalej, i tak dalej...
Dzisiaj rano też co chwilę zmieniał zdanie - raz chciał iść do przedszkola, raz nie chciał, raz chciał jeść bułkę, za chwilę już nie... No i jak weszliśmy do budynku to chciał zrobić w tył zwrot, a że Pani go wzięła to zaczął się drzeć, że ja na zewnątrz go słyszałam - bo Pani kazała mi wyjść... Jak wyszłam tak się poryczałam, że sama byłam w szoku :D Też jestem z wykształcenia pedagogiem i miałam do czynienia z takimi "aferami " - zawsze myślałam, że mnie takie coś nie ruszy - a tu proszzz... Całe 5 godzin nie mogłam sobie znaleźć miejsca, a na dźwięk telefonu podskakiwałam jak oparzona... Ale z przedszkola nie dzwonili i  nawet Pani Dyrektor powiedziała, że dzisiaj Synuś był lepszy niż wczoraj :) I kupę na kibelek zawołał :D

Dobra wystarczy już :)
Teraz ciąg dalszy miniaturek :)
 Pampersy - duża paka pieluszek i chusteczki to wycinanki z gazetek reklamowych, posklejane i pooklejane taśmą klejącą przeźroczystą, a same pieluszki to jedne moje rękoczyny - wycięte w kształt pieluszki z białego, specjalnie pogniecionego papieru i pomazane mazakami, a na środku przyklejona dodatkowa warstwa papieru dla wypukłości :) A te drugie to wydruki z PrintScreena z wyszukiwania w googlach "pampersy" i sklejone z papierem w środku :)




 Nutki - to po prostu wydrukowane i sklejone pomniejszone odpowiednio skany moich starych książek z nutami - mówiłam Wam, że śpiewałam w chórze szkolnym? :)
 Książki robione szybkim sposobem - po prostu wydruki okładek przyklejone do kawałków posklejanych ze sobą kartoników, a "stronnice" podkreślone flamastrem - chyba Froggy miała o tym filmik (?)





 Akcesoria/zabawki dla dzieci - kostki z literkami to drewniane koraliki, mulę zrobiłam z kawałka kartonika (co widać, bo mi się już nie chciało zakrywać tych dziurek :) oraz kawałków drucika i koralików - posklejane na gorąco. To najprostszy możliwy sposób na mulę (i w sumie to chyba jedyny, więc absolutnie nie jest to żadne zgapiactwo :) - już dawno nosiłam się z zamiarem zrobienia tego - widziałam, że na Planecie Parczun też powstała podobna mula jakiś czas temu :)


 A to ze słoneczkiem i księżycem to liczydło :) średnio jestem z niego zadowolona - będę musiała jeszcze zatuszować podstawkę, bo tez widać, że powstała z kawałków kartonika :)



I na razie tyle :) Zdjęć z poprzedniego wpisu z czymś dla porównania wielkości nie ma, bo nie miałam czasu przez wielką zmianę w naszym życiu - czyli opisane na początku pójście do przedszkola mojego malucha.  Ale może jutro będzie lepiej to znajdę trochę czasu :)

niedziela, 2 marca 2014

Mianiaturki - jak zrobić papierosy, gry, zabawki? Mini tutoriale :)

Działam też z miniaturkami :) Takie maleństwa potworzyłam (właśnie zdałam sobie sprawę, że tylko na jednym zdjęciu jest mój paluch, a na innych nie mam nic dla zobrazowania wielkości :) Jak znajdę czas to może dorzucę w kolejnym poście, bo to nie wszystko co zrobiłam ostatnio :)
 Chusteczniki znalezione na jakimś blogu z miniaturkami - już daaaawno, więc nie mam źródła - a były tam gotowe do wydruku różności - m.in. chusteczniki, kartki, gazetki i inne.
 A maszynki do golenia to wycięte z gazetki 2 szt. takiego samego produktu reklamowanego, "wypchane" ścinkami papierów i sklejone taśmą :)
 Fajki - wpisałam na googlach "papierosy" a później "zapałki", zrobiłam PrintScreeny, wrzuciłam do Worda i wydrukowałam po :) Zaś złożyłam pudełeczko i okleiłam, a zapałki to poskładany w harmonikę i posklejany paseczek papieru i przyklejony wydrukowane wcześniej zdjęcie, a boki pociągnęłam markerem :)
 Z kolei papieros to też kawałeczek papieru zawinięty na wykałaczce, sklejony i pomalowany pisakami :)

  Papeteria znaleziona na wspomnianej i nie zapisanej stronie:
 A to zabawki zainspirowane oglądaniem innych blogów z miniaturkami - drewniany statek, przebijanka i kredki w pudełku.
 Statek zrobiony z grubszych patyczków znalezionych w jakimś sklepie z domowym staffem, kawałków wykałaczek i kawałków serwetek - kształt statku nadałam papierem ściernym, a całość podklejałam Magikiem :)
 Przebijanka zrobiona z kawałków patyczków do lodów i wykałaczek - pomalowanych lakierami do paznokci i posklejane Magikiem (Magik jest najlepszy!)

  Gry planszowe wydrukowane od Froggy, a domino zrobiłam sama :) Karty znalezione gotowe do wydruku na wspomnianym na początku wpisu blogu :) Muszę go poszukać to dam Wam linka :D




Na razie tyle :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...