środa, 22 kwietnia 2020

Kwantaranta

W mojej norze za szafą mam bałagan... eem- no dobra mam burdel.

Ale całkiem niedawno mój mąż powiedział mi coś, że poczułam się cudownie i obrosłam w piórka. Powiedział że dobrze że chłopcy mają mnie i że robię to co robię i że mam to wszystko. Bo przynajmniej teraz mają jak i z czego tworzyć różne rzeczy. No bo niektórzy to nawet plasteliny w domu mnie mają.
A teraz kilka prac ostatnio stworzonych. Z powodu nieco większej ilości czasu- wiadomo czemu. Trochę więcej wreszcie tworzę i tutaj też jest mnie więcej- z czego bardzo się cieszę :)
Najpierw haft matematyczny- jeszcze trzeba z tego zrobić kartki:

A teraz moje pierwsze poważne prace w quilingu, bo wcześniej to były dosłownie tylko kształty podstawowe. Oraz technika pergaminowa, która zawsze mi się podobała. I tutaj wielkie DZIĘKUJĘ dla Eluni rekodzieloeluni.blogspot.com oraz dla Eli
elizaart-handmade.blogspot.com za cenne wskazówki.


Powyższy wzór aż tak mi się podoba że zrobiłam go w kilku technikach :) poniższy też- jestem w trakcie quillingowania :
 No i moje zabawy z pergaminem. Mąż twierdzi że nie pokolorowane wyglądają lepiej- a Wy jak uważacie? 




niedziela, 12 kwietnia 2020

Wielka nocka

Wszystkiego dobrego 🐣🐇🥚
Będzie dużo zdjęć 🙂




 U nas przychodzi na Wielkanoc zajączek do dzieci i coś im zawsze zostawia w ogrodzie:

 Moi chłopcy zrobili farbami witrażowymi ozdoby na okno:
 Tutaj drzewka zrobione z rolek przez chłopców. A baran w jajku robiony przez moją mamę- czyli mam to w genach 😁

 Moje poduchy- jestem z nich dumna

Trzymajcie się ciepło. Do napisania.

środa, 8 kwietnia 2020

Kocyk 3

Kolejny miesiąc dziergania za nami. Myślałam że więcej nadrobię zaległości, ale zablokowały mnie problemy z włóczką... Za nic nie mogłam znaleźć odpowiedniego odcienia ciemnej zieleni, a banderolę nieopatrznie wyrzuciłam... Mimo że zamówiłam chyba ze 20 szt. różnych włóczek, to i tak nie znalazłam...
No cóż. Niestety dalszy przedział tych temperatur będzie w innym odcieniu.
Ale powiem Wam, że i tak jestem dumna z siebie, że nadal dziergam ten kocyk - mimo kłopotów z włóczką :) Bo jak się znam to myślałam, że odpadnę całkiem już w lutym :D
Dziękuję DIY Zrób to sam za motywację :)
A oto moje postępy:
 Widzicie ten nowy zielony? Nadal mam załamkę jak myślę o tym innym odcieniu...
I mój kalendarz z temperaturą. Muszę go jeszcze pokolorować, bo mam zaległości.


wtorek, 24 marca 2020

Kolorowe wymianki

W związku z sytuacją na świecie i w kraju mam trochę więcej czasu... Za to w związku z sytuacją na świecie i w kraju jakoś nie mam weny...
Zrobiłam zaproszenia na komunię mojego Starszaka, która się pewnie nie odbędzie... Tak jak już się nie odbyły chrzciny mojej siostrzenicy... Jestem trochę przerażona i boję się co to będzie... że nie będzie co jeść i w ogóle...
Ale chciałam wam dzisiaj pokazać zawartości kolorowych kopert, które już poszły w świat w ramach wymianek.
Motylki:

 Szara/ srebrna:
Zielona:
Fioletowa:
Sowa:
Niebieska:
 Czerwona:
 Żółta:

Trochę tego było. A teraz proszę o podpowiedzi- mam trochę cieniowanych włóczek i nie wiem co z nich zrobić? Trzymajcie się ciepło i zdrowo.

niedziela, 8 marca 2020

Kocyk 2

Miałam bardzo ciężki miesiąc- jednak praca na kilka etatów potrafi dać w kość. Muszę jakoś się przemęczyć do czerwca, bo wtedy kończy się projekt na świetlicę. Dlatego też moje kwadraty są niedokończone - brakuje czarnej obwódki. I są niepołączone. Ale rozkłada mnie przeziębienie więc będę miała tydzień ma nadrobienie zaległości...
A tak wyglądają moje kwadraty na dzień 4 marca:
Oczywiście są to postępy we wspólnym
dzierganiu z:

poniedziałek, 10 lutego 2020

Koc na (nie) pogodę :)

Już od dawna myślałam o zrobieniu takiego kocyk, ale jakoś się nie złożyło. A tym razem dzierganie wspólne i gotowe tabelki do wpisywania temperatury mnie wreszcie przekonały. No więc dziergam sobie z DIY zrób to sam.
I pokazuję mój urobek:

Musiałam zrobić zdjęcie panoramiczne, bo się nie chciało zmieścić... I trochę zmieniłam kolorystykę- opuściłam biały a zamiast niego jest jasny błękit.
Mam nadzieję że dotrwam do końca.

piątek, 17 stycznia 2020

Czy jest tu ktoś?

Bardzo długo mnie tu nie było...
Ale do Was zaglądam na bieżąco i podziwiam co tworzycie. Ja też troszkę działam, ale naprawdę niewiele, bo po prostu nie mam czasu. Oprócz tego, że jestem sołtysem i pracuję jako animator i koordynator na świetlicy, to jeszcze od września jestem nauczycielem w nowo otwartym oddziale przedszkolnym, więc mam naprawdę dużo pracy. Często jestem też tak bardzo zmęczona, że po prostu nie mam siły nic działać...
I dlatego też się tu nie pojawiam.
Biorę udział też w kilku zabawach, ale na pisanie nie starcza mi czasu. Kiedyś pewnie wrócę do bloga, no i może będę tu co nieco wrzucać czasami, ale nic nie mogę obiecać.
Z moich ostatnich prac- 2 karteczki na powitanie siostrzenicy - jedna dla rodziców, a druga dla Kruszynki:


Robiłam też zaproszenia dla koleżanek i kolegów moich chłopców na urodziny:





Teraz wyszywam metryczkę dla Kruszynki i muszę zrobić dla dzieci żółwia na szydełku... Kiedy ja to ogarnę? Tego naprawdę nie wiem. Także do usłyszenia kiedyś :)

poniedziałek, 27 maja 2019

Komunijne pamiątki

Niestety nie mam czasu na pisanie,  ale pokażę chociaż kartki jakie zrobiłam dla 4 dzieci które z naszej szkoły szły w tym roku do komunii. Zdjęcia są jakie są - również do góry nogami, bo robione telefonem, także sorki :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...