Ale całkiem niedawno mój mąż powiedział mi coś, że poczułam się cudownie i obrosłam w piórka. Powiedział że dobrze że chłopcy mają mnie i że robię to co robię i że mam to wszystko. Bo przynajmniej teraz mają jak i z czego tworzyć różne rzeczy. No bo niektórzy to nawet plasteliny w domu mnie mają.
A teraz kilka prac ostatnio stworzonych. Z powodu nieco większej ilości czasu- wiadomo czemu. Trochę więcej wreszcie tworzę i tutaj też jest mnie więcej- z czego bardzo się cieszę :)
Najpierw haft matematyczny- jeszcze trzeba z tego zrobić kartki:
A teraz moje pierwsze poważne prace w quilingu, bo wcześniej to były dosłownie tylko kształty podstawowe. Oraz technika pergaminowa, która zawsze mi się podobała. I tutaj wielkie DZIĘKUJĘ dla Eluni rekodzieloeluni.blogspot.com oraz dla Eli
Powyższy wzór aż tak mi się podoba że zrobiłam go w kilku technikach :) poniższy też- jestem w trakcie quillingowania :
No i moje zabawy z pergaminem. Mąż twierdzi że nie pokolorowane wyglądają lepiej- a Wy jak uważacie?



















































