sobota, 7 stycznia 2017

Po turecku

Czyli kolejny post z koralikami :D Goście dzisiaj pojechali, jeszcze byłam na pogrzebie w delegacji do sąsiedniego sołectwa, a wieczorem idziemy do Sąsiadki opić Nowy Rok :D Ale teraz mam chwilę, bo nie muszę dziś gotować obiadu - zawsze jak jest impreza to coś zostanie na drugi dzień :D
No ale na rozpisywanie się to mimo wszystko nie mam czasu, więc przechodzę do rzeczy :)

Zabawa u Reni i Justyny trwa i mobilizuje do tworzenia - została mi jeszcze jedna kulka do zrobienia :) Został jeszcze tydzień to może zdążę :D A jak nie to pokażę te 3 co już są skończone :) Później będę musiała przysiąść do maszyny, bo wymyśliłam na dzień seniora podziękowanie dla dziewczynek, które wystąpią i uszyję dla nich podusie-sówki, więc będę się musiała sprężać...
 Sznury powstały 3+1 => już dawno chciałam zrobić z tymi koralikami rizo/ryż ale nie mogłam się zabrać, nawet miałam wydrukowane inspiracje z pinteresta (takie same jak pokazała w poście Renia). No i wreszcie są :)
 A ta +1 powstała do kompletu biżuterii w jesiennych barwach - lubię takie brązowo-bursztynowe połączenia, zresztą mój typ urody się dobrze w nich prezentuje (chociaż ładnemu we wszystkim ładnie :) Zrobiłam kolczyki i wisior i tak mi na rękę czegoś jeszcze brakło, to sobie udziergałam :)



 Rozpięłam bransoletki, bo chciałam Wam pokazać różnice w końcowym efekcie w zależności od kolejności nawlekania - odrobinę inaczej wygląda sznur, gdy najpierw jest większy koralik a zaś małe, a trochę inaczej gdy najpierw są małe a później większy. Tylko najlepszy myk, że nie pamiętam który jest który :D Różnica jest na złotym i srebrnym, bo biały jest już całkiem inny - zastosowałam inną sekwencję - 2 kolory większego koralika.

No to do napisania kochani :) Dziękuję za wszystkie Wasze miłe słowa - czekam niecierpliwie po każdym poście na Wasze komentarze i czytam je wszystkie, mimo że na ogół nie odpisuję, ale każdy jest dla mnie bardzo ważny :)

11 komentarzy:

  1. świetne!
    wszystkie bardzo mi sie podobają:)
    mnie turek jakoś nie przypadł do gustu, ale może z ryżowymi koralikami będzie lepszy?
    zobaczymy :)
    dzieki za udział i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne turki, piękne. Sznury tureckie dają zupełnie inne efekty, ale za to je lubimy. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super te bransoletki , ja nadal podziwiam cierliwość w nawlekaniu koralików
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mirko! Przecudne bransoletki wszystkie, Ale ta brązowo - bursztynowa jest Najpiękniejsza - Pozdrawiam Cię Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo elegancko się prezentują :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej podoba mi się złoty splot. Rewelacja ! Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne są :-) A srebrna (druga od góry na dwóch ostatnich zdjęciach) podoba mi się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale się rozszalałaś z tym koralikowaniem, ale nie dziwota, bo świetnie Ci to wychodzi no i w końcu mamy karnawał. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie dobrane i połączone kolorki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne te Twoje prace! Kiedy Ty masz na to wszystko czas?! Musisz być ogromnie zorganizowana :)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...