sobota, 18 listopada 2017

Dziergadełka

Jakoś tak się chyba zaczął sezon szydełkowy, bo ostatnio tylko dziergam i dziergam :D Zaczęło się od czapki i szalika dla mojej Mamy, a zaś już poszło z górki, bo motki tylko czekały aż się za nie wezmę :) No i zrobiłam dywanik do łazienki z t-shirt yarn - część kupiłam, a część zrobiłam sama. Supełki ukrywałam pod spodem robótki.



Zrobiłam też ubranko na pufę, ale robię teraz inny wzór i chyba to gotowe też spruję i zrobię inaczej.
 A teraz dziergam torebkę i mam zamówienie od Brata na małego wikinga i na dużego jednorożca. Wprawdzie jeszcze nigdy nie robiłam maskotek na szydełku, ale co tam - spróbuję :)

4 komentarze:

  1. Fajne dziergadełka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mirko! Dywanik Jest Wspaniały , kolory ładnie dopasowałaś, Ubranko na pufę również jest piękne - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne prace! Dywanik ma śliczne kolorki! Nawet skarpeteczki, pantofle i spodnie są założone pod kolor :)))
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, a dywanik zachwyca kolorami - trafiłaś w mój gust :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...