Tą, którą ja robiłam i wysyłałam do Czarnej Damy już pokazywałam, a teraz chwalę się karteczką, którą dostałam od wielce utalentowanej Milki Chmiel - link - polecam zajrzeć, bo Milka robi naprawdę prawdziwe cuda z papieru :)
Normalnie marzyłam o takiej - i dosłownie wczoraj wydrukowałam sobie zdjęcie podobnej, żeby sobie samej taką zrobić, bo pawie bardzo mi się podobają, a tu taka niespodzianka! :D Cieszę się jak dziecko :D Milka dziękuję Ci z całego serducha <3
A jak już jesteśmy przy pawiu to zrobiłam sobie też obrazek haftem matematycznym:
Muszę go teraz oprawić w ramkę i poczekać aż będzie mógł zawisnąć na ścianie :) Ale jestem dziś szczęśliwa :D