Mnie zainspirowały i powstało sporo kartek (Dziękuję)
tylko nie mam czasu publikować bo wciąż coś... szczególnie w pracy... arrrr
Byle do wakacji...
Mnie zainspirowały i powstało sporo kartek (Dziękuję)
tylko nie mam czasu publikować bo wciąż coś... szczególnie w pracy... arrrr
Byle do wakacji...
To z kolei jest zwierzątko z "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Też osadzone w świecie Harrego Pottera. Tylko sucha dzieje się ileś lat wcześniej. Prosty i szybki projekt z drucików kreatywnych. Moja ręka dla zobrazowania wielkości :) Dzieci zachwycone, a to najważniejsze :)
To taka roślina z Harrego Pottera, która po wyjęciu z doniczki przeraźliwie wrzeszczy. Tego wrzasku to nie miałam jak zrobić, ale zależało mi żeby szło te rośliny wyciągnąć. Jak dałam chłopcom do zabawy to przy pierwszym wyciągnięciu roślin sama się darłam a chłopaki miały niezły ubaw :)
Jeszcze latające klucze:
Znów. Miałam niesamowitą radochę tworząc te wszystkie zaczarowane rzeczy. Musiałam też je jakoś podarować, więc przerobiłam starą walizkę kupiona kiedyś za grosze.
Jako dziecko z pasją pochłaniałam kolejne tomy Harrego Pottera i z niecierpliwością czekałam na wydanie następnych części. Teraz moje dzieci też są zakochane w serii o młodym czarodzieju, ich kuzynowstwo też. Dlatego na ich urodziny przygotowałam różne gadżety. Dzisiaj pokażę tylko część, bo powstało ich dużo :)
Fiolki z eliksirami (w środku są uwielbiane przez dzieci gluty- slime. Bleee):
Jajko smoka. Naszyjnika ze zmieniaczem czasu nie zrobiłam, ale był częścią prezentu.To nie koniec magii :)
Wpis przygotowałam szybciej, ale teraz nie mam takiego nastroju. Muszę wylać z siebie smutki. Od czwartku jestem przerażona. Podejrzewałam że to się tak potoczy, ale miałam nadzieję że może się jednak mylę. Boję się że po Ukrainie przyjdzie kolej na nas... że czeka nas wojna światowa... Co to będzie?