wtorek, 20 października 2015

Produkcja masowa :D

Pisałam Wam jakiś czas temu, że robiłam dla Kuzynki zaproszenia ślubne w ramach prezentu :) Było ich 50 sztuk i wyglądały tak - oczywiście to nie są wszystkie, bo by mi się w kadrze nie zmieściły :D
Miały być fioletowo-białe, skromne. Zrobiłam kilka modeli do wyboru, a wybór padł właśnie na te :)
 Do kremowych różyczek wzięłam sobie za gruby papier i strasznie mnie bolały palce jak zagniatałam płatki... Ale następne kwiatki spróbuję tłoczyć narzędziami, tak jak to wielokrotnie widziałam na różnych tutorialach u bardziej zdolnych dziewczyn :)

Kuzynka zadowolona, zaproszenia dawno rozdane, a ja mam prezent z głowy :D No same plusy :)
A Wam jak się podobają? :)

EDIT: Ponieważ nasza kochana Danusia zgodziła się żebym dodała moje karteczki do zabawy kolorystek, to się dodaję :)
Ja sobie nawet nie pomyślałam, że te zaproszenia nadają się do zabawy, ale szefowa zaaprobowała, więc muszę też conieco napisać o moich upodobaniach do tego koloru - otóż śliwkowy i każdy inny odcień fioletu wprost uwielbiam :) Mam sporo ubrań w tym kolorze, a w sypialni ściany też fioletowe, śliwki i winogrona również lubię :)
No i banerek:

39 komentarzy:

  1. Fajne te zaproszenia , a te ręcznie robione kwiatuszki sa genialne. No i super , że nie musisz sie juz martwic o prezent.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne zaproszenia :* Bradzo mi się podobają przez tą skromność ale oczywiście ręcznie robione kwiatki są mega! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zaproszenia,ale aż 50 sztuk! Podziwiam Twoją cierpliwość

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne :) skromne, ale ten intensywny fiolet robi swoje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie je zrobiłaś, i jaka duża ilość.... a myślałam że tylko ja robię hurtowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne zaproszenia, skromne i eleganckie zarazem :)) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. ale się narobiłaś, podziwiam za cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kawał dobrej roboty! Piękne te kartki a kwiatuszki śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. ŚLiczne zaproszenia ,kolorek cudny aż dziw bierze ,że nie zgłosiłaś ich do zabawy :(Chyba,że szykujesz coś innego,a może w tym miesiącu odpuszczasz ?
    POzdrawiam cieplutko ,buźka

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaproszenia jak najbardziej śliwkowe, są takie w sam raz, proste i eleganckie. A kwiatuszki, wystarczy " pokulać " na czymś miękkim i już nabierają przestrzennego kształtu bez bolących paluszków. Moim pierwszym " narzędziem kulkowym " była nóżka od serwetnika, który w tym celu ... połamałam. Kiedyś specjalnie dla Ciebie zrobię zdjęcie i opublikuję :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zaproszenia no i ilość imponująca pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne i eleganckie zaproszenia:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne. W pięknym kolorze i takie dopracowane.

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne zaproszenia i nie rozumiem obaw czemu nie miałbyś zgłosić ich na zabawę. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne zaproszenia :)
    Oj to się napracowałaś przy tej hurtowej ilości :)
    Ale jak widać,było warto :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne zaproszenia:)
    i najważniejsze- prezent masz z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sliczne zaproszenie. Różyczka bardzo ładna i dodaje efektu do całości. Super wyszło. Byłam na weselu gdzie wszystkie kwiaty miały fioletowy kolor. Panna młoda białą suknię i fioletowe buty, a pan młody fioletową muszkę. Wyglądało cudnie. Panna młoda kocha fiolty:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawdziwa produkcja masowa :) Zaproszenia wyszły świetnie, takie eleganckie i nie przeładowane.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Są śliczne :) Ten odcień fioletu strasznie mi się podoba, a zaproszenia wpadają w oko ;) Podziwiam ogrom pracy!

    OdpowiedzUsuń
  20. Super zaproszenia i ładnym fioletowym odcieniu :) Bardzo na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny prezent :) Zaproszenia piękne i niepowtarzalne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale ślicznotki! Takie delikatne, bardzo mi się podobają :) Nie wspominając o tym, że fiolet pozostaje wciąż jednym z moich ulubionych kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem pod wrażeniem! i to nie tylko ilości (szacun:)) ale też kompozycji, wyszło bardzo delikatnie i elegancko. A fioleciki też uwielbiam:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Skromne i to ich siła. Zaproszenia sa śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne zaproszenia!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Skromne zawsze są najładniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Napracowałaś się, ale efekt wynagradza trudy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne zaproszenia. Jaki ogrom pracy, szczerze podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Co proste to zazwyczaj eleganckie. A trud się opłacił skoro obie jesteście zadowolone. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie się prezentują! Ja nie znoszę masowej produkcji więc tym bardziej podziwiam. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo sympatyczny prezent zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie piękne zaproszenia, takie wysmakowane i niepowtarzalne!

    OdpowiedzUsuń
  33. Podziwiam samozaparcie - 50 takich kwiatuszków :) Ale zaproszenia były tego warte - ładne, stonowane, eleganckie. I ja się w kolor wpasowały :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne zaproszenia - brawa za różyczki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...