środa, 19 kwietnia 2017

Gdzieżeś ty bywał czarny baranie...

Pisałam niedawno o moich niepokazywanych robótkach i takie też są moje drobne świąteczne podarunki dla mojej Mamy, Babci i Cioci, czyli barankowe podkładki-łapki kuchenne.
Zawieszki to drewniane kółka od karniszy obrobione włóczką na kształt owczej głowy, a brzuchy to różne wariacje i zabawa z białymi włóczkowymi resztkami.

Zrobiłam też kolorowe podkładki z kwadratów babuni dla mojego Dziadka, ale nie zrobiłam im zdjęć, bo mi się nie chciało :D

Z tego miejsca chciałam jeszcze bardzo serdecznie podziękować za wszystkie piękne kartki wielkanocne, które od Was otrzymałam - są urocze. Dziękuję :)

9 komentarzy:

  1. Mirko! Śliczne są te baranki - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny i oryginalny pomysł!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja kreatywność jest zadziwiająca, bardzo fajny, świąteczny pomysł:-) Buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne barany, przepiękne :-) Świetny pomysł. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Doskonały pomysł. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajniutkie te baranki!
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...