sobota, 6 grudnia 2014

Srebrzysty wianek na grudzień :)

I kolejny raz biorę udział w zabawie z kolorkami u Danusi :)

W tym miesiącu organizatorka wymyśliła nam kolory szaro-srebrzyste, a że ja akurat miałam w planie zrobienie srebrnego wianuszka dla Pani Naczelnik naszej poczty miejskiej, więc pomysł był i szybko się uwinęłam z wykonaniem zadania :) A nawet zrobiłam więcej, bo prezentowany dzisiaj wianek jest częścią trójki wianuszków, które ze względu na regulamin zabawy pokażę dopiero w kolejnym poście - tylko nie wiem kiedy to nastąpi - na razie czuję się dobrze, ale dużo leżę i nic nie robię :)
A teraz do rzeczy - srebrzysty wianek:





Co do moich upodobań do koloru szarego i srebrnego, to szarego mam sporo w swojej szafie - szczególnie jeśli chodzi o sweterki, dresy i piżamy :D No a srebrnego raczej nie posiadam - no może jakieś kolczyki na srebrnych biglach by się znalazły, ale generalnie swoje sreberka oddałam Siostrze, bo od ślubu noszę złoto :) Ale lubię oba kolory - w sumie to lubię chyba wszystkie kolory - oprócz różowego :D

czwartek, 4 grudnia 2014

Bombastycznie :)

Dzisiaj kilka fotek moich bombek, które powstały w ostatnim czasie - oczywiście powstały już kolejne, ale nie nadążam z fotkami i publikacjami postów :)
Moje bombki:

 Ta guziczkowa tutaj jeszcze niedokończona:
 A tak się prezentuje efekt końcowy:


I karczochowe:


 Z tą bukszpanową to się namęczyłam jak nie wiem - już myślałam, że jej nie skończę, ale jakoś się udało :)

A tą ostatnią - szydełkową zgłaszam do zabawy u Modrak Cafe - zmierz się z motywem na bis - bombka:



 Już ją pokazywałam- link, miała być samodzielną bombką, ale tylko wykrochmalona była tak koślawa bez bombki w środku, że aż nie do poznania:
Także - moja przestroga: jak robicie ubranka/koszulki na bombki to nie nadają się one na samodzielne bombki - muszą być na bombkach i koniec, bo inaczej tracą kształt :D

No i chciałam jeszcze uprzedzić, że od wtorku mnie nie będzie - nie wiem na jak długo, bo idę do szpitala. Jestem w 33 tygodniu ciąży i mam zagrożenie przedwczesnego porodu, więc będą musieli mi coś dać na podtrzymanie. Tym bardziej, że maluch ma dopiero niecałe 2 kg. Niby mam być tylko na 3-4 dni, ale to nigdy nie wiadomo - gorzej jak mnie zostawią już do rozwiązania...
A cały czas myślałam, że jednak drugi termin (bo lekarka wyznaczyła 2 terminy porodu - wg miesiączki na 11.01.2015, a wg wielkości z usg na 25.11.2015, więc są dwa tygodnie różnicy) jest prawdziwy - no bo w końcu wiem chyba kiedy uprawiałam seks z własnym Mężem :D
Pani doktor chciała mnie zostawić w szpitalu już od jutra, ale mam w poniedziałek wizytę z Synusiem w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej na którą się czeka normalnie ok. 1,5 miesiąca, a że ja bym wtedy miała rodzić, to mi panie w sekretariacie znalazły szybszy termin. No i koniec końców idę do szpitala we wtorek - chyba że coś się będzie działo, to wtedy szybciej - tfu tfu!
A na razie mam leżeć i się oszczędzać, więc jeszcze tylko wrzucę ten wpis i pracę na zabawę u Danusi, bo sobie wszystko wczoraj przygotowałam i tylko muszę opublikować.
Więc trzymajcie za nas kciuki, żebym jeszcze się trochę dłużej w dwupaku pokulała, coby Dzidziuś podrósł.

środa, 3 grudnia 2014

Świąteczne stroiki w miniaturze po raz drugi :)

Dzisiaj moja seria stroiczków mini z bombeczkami :)
Zajrzyjcie też do Lady Fanaberii jakie ona zrobiła stroiki - link - ja swoje robiłam mniej więcej w tym samym czasie - ponad miesiąc temu, ale nie było jakoś wcześniej okazji żeby się pochwalić :)

 Chyba ten z białą świeczką podoba mi się najbardziej :)










A teraz dwa maleńkie - jeden inspirowany świecznikami Danusi z kwiatkami z zimnej porcelany :) - link do jej bloga
Wprawdzie moje kwiatuszki nie są z zimnej porcelany, bo jeszcze nie próbowałam tej techniki :) Ale inspiracją były właśnie świeczniki Danki :)



 A to jest mój lalkowy stolik z obrusem - czy też ława, bo przyznaję bez bicia, że moje biedne lalki nie mają stoliczka, a jak rozkminiałam jak go zrobić to wygląda to na dosyć skomplikowaną sprawę :) Ale na szczęście Monika z Planety Parczun - link - przyszła z pomocą i wkleiła u siebie pościk z tutorialem na ławę. Z pewnością z niego skorzystam, bo fajnie ta ława wygląda :) Tylko akurat teraz nie mam weny na lalkowe sprawy, więc na razie musi zostać ława jaka jest - z pudełeczka w którym przyszły bombki do mojego wianka bombowego :D Który pokażę już niedługo, ale najpierw będzie jeszcze praca zrobiona do wyzwania cyklicznego u Danusi i do zabawy u Modrak Cafe :)
Teraz wreszcie dosyć pitu-pitu i do rzeczy - ława:

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Miniaturowe święta :)

Żeby nie było, że nie robię nic maleńkiego, to pokażę - jak obiecałam ostatnio - moje stroiczki świąteczne w miniaturze. Mam też przygotowane akcesoria do lalkowej sesji świątecznej, ale nie mam kiedy zrobić zdjęć :) Ale pomału się ogarniam, więc do świąt powinnam zdążyć :D

Świeczniki i ostrokrzewowy stroik:




 Pięciogroszówka dla pokazania wielkości:

 A tu już pełnoprawne miniaturowe stroiczki:
 I żeby nie było - świeczki są prawdziwe i można je zapalić :)






Mam jeszcze kilka do pokazania, dlatego ciąg dalszy nastąpi w kolejnym poście :) A jeszcze tyle moich tworzydeł mam do pochwalenia się, że do świąt nie będzie u mnie nudy :) No i kolejne powstają, bo teraz się wzięłam za szydełkowanie i pomału zaczyna mnie zasypywać śnieżynkowy śnieg :D A jeszcze TO bym chciała zrobić... i TAMTO... Naprawdę doba mogłaby trwać dłużej :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...