No i wreszcie mam ruchome ciałko dla Śnieżki :) i dla Arielki też - ale to będzie osobny wpis. Ciałka kupione nowe - simba super model Miri - dzięki wyprzedaży na merlin.pl i punktom vitay - orlen zrobił promocję i za 1000 punktów był bon 10 zł na zakupy do merlina. A że bony można było łączyć, to zamieniłam wszystkie punkty jakie miałam i kupiłam 2 Miri, 1 Sarah i 1 Bel (też będzie o nich wszystkich osobny wpis) - bo więcej Miri i Sary nie mieli niestety...
Udało mi się też kupić Pocahontas, o której marzyłam już od jakiegoś czasu, i przy okazji dwie wróżki i kenia :) dzięki lonely heart :)
No ale wracając do rzeczy - oto moja Śnieżka, czyli Sabina:
Aha - samą lalkę też kupiłam nową - w zestawie ze stojakiem, lustrem i dwiema sukienkami - wyjściową i "domową" :) Tylko była na sztywnym ciałku, więc musiałam ją przemienić na ruchome :)
No i dalej będzie spam zdjęciowy, bo Sabina jest ładna :)
No i porównanie z bajkową wersją:
A u nas remont się posunął trochę do przodu - wylane są posadzki, otynkowane ściany (jeszcze nie wszystkie, bo przeszkadzały grzejniki i rury). Był u nas mój Brat na tydzień - dzisiaj pojechał, a jutro przyjedzie Teściowa z Synusia Kuzynką - jest przeszczęśliwy :) No i Wujek-Elektryk coby kable popodłączać :) A w sobotę albo w poniedziałek przyjedzie Wujek-Hydraulik zamontować podłogowe ogrzewanie i inne rurki, bo na 31 jestem umówiona z facetem od posadzek maszynowych. No i będzie wreszcie stan surowy zamknięty :D A później po ok. 2 tyg. przyjedzie Pan Od Tynków i położy resztę tynków i gładź :) A Wujek-Hydraulik postawi komin i podłączy nowy piec. Teściu przywiezie granitowe parapety i re-gipsy na sufity. No i będziemy mogli kupić kafelki i armaturę łazienkową :) Także jeszcze gdzieś niecały miesiąc i mam nadzieję, że będzie już na gotowo, do przeniesienia na tą wyremontowaną część domu :D
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śnieżka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śnieżka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 października 2013
wtorek, 1 października 2013
Na poprawę humoru :)
Kupiłam szafkę dla moich lalek :) naprawdę to jest to szkatułka na biżuterię :) z pozytywką, która od razu spodobała się mojemu Synusiowi :D
Zdjęcia zrobiłam na szybko - na szafce pokrytej jeszcze pyłem remontowym :) także przepraszam za jakość ;) a wogóle to ostatnie dni miałam "wolne" - w sensie, że nie było takiej roboty co bym mogła sama robić, no i musiałam trochę odpocząć, bo ręce mnie już tak bolały, że normalnie mdlały jak tylko brałam młotek do ręki...
Więc się wybrałam na strych, gdzie obecnie znajduje się spora część naszych rzeczy - w tym moje lalki, no i się dokopałam do części i porobiłam kilka sesji (najwięcej w niedzielę, bo Mężuś poszedł z Synusiem na długi spacer, a ja wykorzystałam bardzo produktywnie ten czas :)
Także będą nowe posty :D mam też jeszcze trochę materiału zdjęciowego zrobionego przed przeprowadzką, tylko czekają na obróbkę :)
No i wracam do mojego polpszacza humoru :) oto on wraz z bohaterką która niedługo się też zaprezentuje na blogu :)
Ma trzy wysuwane szuflady:
A w szafkach po bokach są obracane wieszaczki:
Trochę jest niższy od ciałka simba super model, ale to co :D
No i do góry jest pozytywka nakręcana z tyłu szafeczki:
Przynajmniej na chwilę się oderwałam od tych wszystkich zmartwień, które ostatnio się piętrzą na całego :)
Zdjęcia zrobiłam na szybko - na szafce pokrytej jeszcze pyłem remontowym :) także przepraszam za jakość ;) a wogóle to ostatnie dni miałam "wolne" - w sensie, że nie było takiej roboty co bym mogła sama robić, no i musiałam trochę odpocząć, bo ręce mnie już tak bolały, że normalnie mdlały jak tylko brałam młotek do ręki...
Więc się wybrałam na strych, gdzie obecnie znajduje się spora część naszych rzeczy - w tym moje lalki, no i się dokopałam do części i porobiłam kilka sesji (najwięcej w niedzielę, bo Mężuś poszedł z Synusiem na długi spacer, a ja wykorzystałam bardzo produktywnie ten czas :)
Także będą nowe posty :D mam też jeszcze trochę materiału zdjęciowego zrobionego przed przeprowadzką, tylko czekają na obróbkę :)
No i wracam do mojego polpszacza humoru :) oto on wraz z bohaterką która niedługo się też zaprezentuje na blogu :)
Ma trzy wysuwane szuflady:
A w szafkach po bokach są obracane wieszaczki:
Trochę jest niższy od ciałka simba super model, ale to co :D
No i do góry jest pozytywka nakręcana z tyłu szafeczki:
Przynajmniej na chwilę się oderwałam od tych wszystkich zmartwień, które ostatnio się piętrzą na całego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
