Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artyk. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 listopada 2013

Płaszyk, buty i torebka

Miał być inny post, ale uszyłam komplet dla mojej Amelii i muszę się pochwalić :) Zrobiłam płaszczyk, botki i torebkę z mojej starej torebki (co akurat widać przy ramionach i na bucikach), bo skoda mi było jej wyrzucać i tak powstała w mojej głowie wizja kompletu jesienno-zimowego :)
Później zrobiłam na szydełku czapkę, komin i rękawiczki :)
Może nie jest to wszystko idealne, ale jestem z siebie dumna jak paw :D

 Torebka i małe ozdobniki:
 Botki:
 Czapka i komin - kokardkę można zdjąć i przypiąć coś innego:
 Rękawiczki:
Amelia była już na małych zakupach:



Lizzi to Jolina Ballerina - była już na blogu dla porównania wielkości tutaj. Ale prawdziwa prezentacja nastąpi wkrótce :)
A tera troszkę spamu zdjęciowego :)



Lepsze ujęcie botek - widać zewnętrzną i wewnętrzną stronę:







Szczyt drabiny zdobyty :)


Amelia jest bardzo zadowolona z siebie, że wlazła tak wysoko :) Chłopczyca :D

Jeszcze raz buciki:
A tu zdjęcie poglądowe jak wygląda tył płaszczyka podczas przełażenia przez płot:


sobota, 26 października 2013

Natalia od Artyka - klon BFC Ink.

Dzisiaj wyjątkowo drugi post :) Taka jestem twórcza po wizycie Teściowej :D
Ponieważ aktualnie jest/albo była promocja na tytułową lalkę w Carrefourze (kosztuje ok. 30 zł), więc postanowiłam zaprezentować moją  Amelię :) Ja za swoją dałam dwa razy tyle co kosztuje teraz w markecie, ale nie żałuję - uwielbiam ją - jest jedną z moich ulubienic :)
Tak wyglądała na zdjęciu na aukcji allegro użytkownika Toys Planet:
 Lalka przyszła w dżinsach, bluzeczce i różowym sweterku jak na zdjęciu powyżej. No i miała też buciki - jedne niebieskie, a drugie fioletowe, oraz dodatkowe ubranko - sukienkę z torebką. Tak wygląda moja śliczna w tym ubranku:

Strasznie to dziwne uczucie, jak po małych laleczkach w skali 1:12 i po lalkach wielkości barbiowatej weźmie się w ręce taką dużą lalkę :) Natalia ma 46 cm wzrostu. Jest w pełni artykułowana, ciałko ma plastikowe, ale wydaje się dosyć trwałe. Głowa z czegoś innego - jakby winyl czy co tam- nie znam się kompletnie na tym :) A oczka cudne - pewnie plastikowe, ale osobno muszą być wkładane, bo nie są takie jak u barbie namalowane, tylko jak prawdziwe.

Generalnie lalka nie jest jakoś super-hiper wykonana, ale jak dla mnie może być. Dłonie są ładne:
 
gorzej ze stopami - mają jakieś skazy i na wierzchu i od spodu - mnie akurat to nie przeszkadza.

Jedyne co to minus za podcykodżointa, bo trzymając lalkę za nogi można nią bujać na wszystkie strony, ale da się ją ustawić do zdjęć, więc dramatu nie ma ;) No i włosy - niby są dosyć grube, ale rzadko rootowane - przedziałek fajny, a z tyłu łysy placek :)




Ja sama uszyłam jej kilka ubranek, ale jedno też kupiłam - było szyte na lalkę Nancy, ale na Natalię też pasuje - a tu moje dzieło:



Spodnie pochodzą z jej firmowego zestawu:


 A trampki kupiłam jako zapach do powieszenia w aucie - za chyba 4 zł w chińczyku:
No i tyle - może ten krótki i na szybko zrobiony opis pomoże komuś w podjęciu decyzji - "kupować czy nie - oto jest pytanie?" :) Ja sama z chęcią przygarnęłabym blondynę i czarnulkę - prawdę mówiąc między tymi dwoma, a tą co mam się bardzo wahałam. Wybrałam tą, bo miała najfajniejsze ciuszki i jest taka dziewczęca :)
Źródło
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...