Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 maja 2020
Kwiatki z organzy :)
Znalazłam gdzieś w internecie - chyba na zszywce - śliczne różyczki z organzy i zrobiłam też kilka :) Te nowe podobają mi się o wiele bardziej niż te które kiedyś już pokazywałam - tutaj link.
czwartek, 17 marca 2016
Wstążkowy kosz kwiatów
W zeszłym roku w okolicach świąt wielkanocnych zrobiłam dwa kosze kwiatów ze wstążek. Kosze są na bazie styropianowych jajek - jedno jest moje a drugie dałam mojej kochanej Mamie na imieniny:
Oczywiście kwiatki robiłam sama i jestem bardzo dumna z efektów, chociaż było to trochę czasochłonne :)
Muszę się jeszcze pochwalić, bo wcześniej nie miałam czasu - nasze laurki na Dzień Babci i Dziadka, robione ze Starszakiem (link do posta o nich) wygrały w konkursie w Klubie Twórczych Mam :D
W nagrodę dostaliśmy - Starszak kolorowanki, a ja śliczną serwetkę w kształcie liścia - była na mojej liście "do zrobienia" więc mogę ten punkt sobie wykreślić, bo już mam :) Dziękujemy ślicznie :)
A całkiem niedawno wygrałam Candy u Aggie i dostałam cudne kolczyki sutaszowe - przyleciały ślicznie zapakowane, szkoda że zdjęcie nie oddaje ich uroku... Są naprawdę piękne :) Dziękuję jeszcze raz Agnieszko :)
Oczywiście kwiatki robiłam sama i jestem bardzo dumna z efektów, chociaż było to trochę czasochłonne :)
A tak wyglądały kwiatki prze doczepieniem do koszyka - 3 odcienie fioletu i 4 odcienie żółtego - zużyłam chyba wszystkie wstążki w tych kolorach jakie miałam w domu :)
Muszę się jeszcze pochwalić, bo wcześniej nie miałam czasu - nasze laurki na Dzień Babci i Dziadka, robione ze Starszakiem (link do posta o nich) wygrały w konkursie w Klubie Twórczych Mam :D
W nagrodę dostaliśmy - Starszak kolorowanki, a ja śliczną serwetkę w kształcie liścia - była na mojej liście "do zrobienia" więc mogę ten punkt sobie wykreślić, bo już mam :) Dziękujemy ślicznie :)
A całkiem niedawno wygrałam Candy u Aggie i dostałam cudne kolczyki sutaszowe - przyleciały ślicznie zapakowane, szkoda że zdjęcie nie oddaje ich uroku... Są naprawdę piękne :) Dziękuję jeszcze raz Agnieszko :)
sobota, 24 maja 2014
Co zrobić z resztkami krepy po kręceniu różyczek?
Po kręceniu różyczek i obcinaniu końcówek coby przykleić je do styropianowej kuli zostało mi mnóstwo odcinków krepy. Ponieważ jestem z krwi i kości poznanianką, więc chyba byłabym chora, gdyby tyle krepy się zmarnowało :) No i pokręciłam te kawałeczki też, a później zawijałam na wykałaczki i zaklejałam klejem na gorąco, żeby nie spadły.
Wykałaczkowe kwiatki wykorzystam do zrobienia bukieciku w połówce kuli :)
Szerokość takiego paseczka, żeby nadawał się na wykałaczki to tak gdzieś pół kciuka - czyli ok. 3 cm (zależy jaki kto ma kciuk :) Krótsze się za bardzo nie nadają, bo ciężko byłoby je zakręcić na wykałaczce, ale nie zmarnuję małych paseczków :)
Wykałaczkowe kwiatki wykorzystam do zrobienia bukieciku w połówce kuli :)
Szerokość takiego paseczka, żeby nadawał się na wykałaczki to tak gdzieś pół kciuka - czyli ok. 3 cm (zależy jaki kto ma kciuk :) Krótsze się za bardzo nie nadają, bo ciężko byłoby je zakręcić na wykałaczce, ale nie zmarnuję małych paseczków :)
Z tych najmniejszych paseczków zrobiłam takie malutkie różyczki - będą się idealnie nadawały do kartek - na pierwszym zdjęciu widać o ile są mniejsze od tych wykałaczkowych.
I przypominam o zapisywaniu się na Candy :) link
środa, 21 maja 2014
Róże z krepy - metoda cukierkowa :)
Pisałam już (tutaj), że zainteresowałam się różyczkami z krepy. Tylko jakoś nie mogłam się zebrać, żeby spróbować, ale dostałam kawałki krepy od Ani z Płonących Motyli i sama też kupiłam 3 rolki i się zakręciłam :) Zrobiłam dwie małe kule dla Mamy i Teściowej na Dzień Matki :)
A wiaderko kupiłam w chińczyku za 11 zł - narzędzia wielkością są prawie idealne dla moich lalkowych ogrodniczek :)
Kule zgłaszam na wyzwanie w Przydasiowie (link):
A wiaderko kupiłam w chińczyku za 11 zł - narzędzia wielkością są prawie idealne dla moich lalkowych ogrodniczek :)
Kule zgłaszam na wyzwanie w Przydasiowie (link):

piątek, 21 marca 2014
Jak zrobic róże miniaturowe? I na karteczki - quilling
Quilling zafascynował mnie już bardzo dawno temu, ale jakoś wcześniej nie spróbowałam nic z nim robić :) Chociaż miałam już kupioną igłę i papierki :) Tyle tylko, że robiłam doniczki do kwiatów miniaturowych :)
Ale wreszcie przyszła pora na moje pierwsze dwie karteczki quillingowe - oto one:
Kogucik :)
I kartka - serce z róż:
A jak zrobiłam różyczki? Bo są dwa sposoby na róże - jeden znaleziony baaaardzo dawno temu u Noami to po prostu zaginanie kawałka papieru na igle quillingowej podczas kręcenia. A drugi sposób, którym robiłam te różyczki na kartce to wycięte nożyczkami ze wzorkiem paski, pozawijane i poprzyklejane w kształt serca:
Wycinałam od razu z dwóch stron kartki A4 wzorek, później odcinałam zwykłymi nożyczkami pasek i tak aż mi się skończyła kartka (na to serce zużyłam 2 kartki czerwonego papieru - kartka mieści się do zwykłej koperty)
I zawijałam w takie różyczki:
Przyklejałam do karteczki:
A jeśli chcemy mieć różyczki do miniaturek to lepszy jest sposób wg Noami - takie porobiłam róże:
Te pierwsze od prawej to te co robiłam już kiedyś (link jeden i link drugi) - przy tych nowych nie wyglądają jak róże :)
Gdyby ktoś był zainteresowany kupnem różyczek do proszę o kontakt mailowy: akrimdoll@gmail.com
Cena jednego bukieciku to 10 zł + wysyłka
Mogę zrobić na zamówienie róże innego koloru, z przybraniem lub bez, z innym niż na zdjęciu przybraniem, z listkami lub bez :) I wpłata dopiero po obejrzeniu zdjęcia wykonanego bukietu i zatwierdzeniu - jeśli bukiet spełni oczekiwania zamawiającego :) Wszystko można dogadać :)
A ja się rozchorowałam - Synuś mnie zaraził... ale kurujemy się, bo chcę jechać do mojej Mamy :) I Taty, i Babci, i Siostry i Brata :) i całej reszty :) no co? stęskniłam się za nimi (a po dwóch dniach tam będę miała ich serdecznie dosyć :D Także arrivederci, bo wracam dopiero za tydzień :)
Ale wreszcie przyszła pora na moje pierwsze dwie karteczki quillingowe - oto one:
Kogucik :)
I kartka - serce z róż:
A jak zrobiłam różyczki? Bo są dwa sposoby na róże - jeden znaleziony baaaardzo dawno temu u Noami to po prostu zaginanie kawałka papieru na igle quillingowej podczas kręcenia. A drugi sposób, którym robiłam te różyczki na kartce to wycięte nożyczkami ze wzorkiem paski, pozawijane i poprzyklejane w kształt serca:
Wycinałam od razu z dwóch stron kartki A4 wzorek, później odcinałam zwykłymi nożyczkami pasek i tak aż mi się skończyła kartka (na to serce zużyłam 2 kartki czerwonego papieru - kartka mieści się do zwykłej koperty)
I zawijałam w takie różyczki:
Przyklejałam do karteczki:
A jeśli chcemy mieć różyczki do miniaturek to lepszy jest sposób wg Noami - takie porobiłam róże:
Te pierwsze od prawej to te co robiłam już kiedyś (link jeden i link drugi) - przy tych nowych nie wyglądają jak róże :)
Gdyby ktoś był zainteresowany kupnem różyczek do proszę o kontakt mailowy: akrimdoll@gmail.com
Cena jednego bukieciku to 10 zł + wysyłka
Mogę zrobić na zamówienie róże innego koloru, z przybraniem lub bez, z innym niż na zdjęciu przybraniem, z listkami lub bez :) I wpłata dopiero po obejrzeniu zdjęcia wykonanego bukietu i zatwierdzeniu - jeśli bukiet spełni oczekiwania zamawiającego :) Wszystko można dogadać :)
A ja się rozchorowałam - Synuś mnie zaraził... ale kurujemy się, bo chcę jechać do mojej Mamy :) I Taty, i Babci, i Siostry i Brata :) i całej reszty :) no co? stęskniłam się za nimi (a po dwóch dniach tam będę miała ich serdecznie dosyć :D Także arrivederci, bo wracam dopiero za tydzień :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
