poniedziałek, 30 maja 2016

No nareszcie!

Nareszcie jest po! Po Pirackim Dniu Dziecka :)
A mało brakowało, a by się wcale nie odbył, bo od rana wczoraj lało jak z cebra! Ale jakoś koło 11 wreszcie się wypogodziło, porozkładaliśmy się ze sprzętem, dmuchańcami i grami i była zabawa. Pierwszy raz prowadziłam taki festyn i ponad połowy z zaplanowanych zabaw nie zrobiliśmy, ale tylko ja wiedziałam co ma być w programie więc pikuś :D A poza tym przy tego typu imprezach trzeba się dostosowywać do warunków i ilości dzieci, bo niestety nie da się przewidzieć ile ludzi przyjdzie. Teraz nie było źle - coś koło 25-30 dzieci + rodziny, ale myślę, że byłoby conajmniej drugie tyle, gdyby pogoda była inna. Ja jestem zadowolona, dzieci i rodzice też więc jest dobrze :)
A żeby nie było na sucho to mam kilka zdjęć prac, które zajmowały mi czas przez ostatnie 2 miesiące:
 Kto zgadnie z czego jest ster? Moi ludzie byli zachwyceni megarecyklingiem :D
 Beczkę robiłam też sama:
 Widzicie skrzynię skarbów na ladzie?

 Stateczki już pokazywałam, a tutaj są w użyciu :) jak się dobrze przyjrzeć to widać też morskie galaretki ze statkami z jabłek i z białym żaglem na wykałaczce :)
 A tutaj część gier i zabaw:



I mój strój- też sama robiłam - jak ludzie zobaczyli mnie w tym przebraniu to się bardzo chętnie też przebrali - prawie cała moja załoga od obstawienia stanowisk z grami była przebrana i dzieci też :)
A po naszej imprezie wbiliśmy ekipą do sąsiedniej wioski na ich zabawę - w tych pirackich przebraniach i dostaliśmy stolik dla vipów :D No i posypały się zaproszenia na kolejne zabawy :)
Teraz muszę odsapnąć, posprzątać i będę mogła wrócić do moich robótek - jak obskoczę wszystkie festyny w okolicy :D

czwartek, 5 maja 2016

Kolory starych map

No cóż - znów przychodzę do Was z zaproszeniami i znów z zamiarem zgłoszenia do zabawy :) Niestety nie mam teraz kompletnie czasu na inne robótki, bo termin naszej imprezy zbliża się wielkimi krokami, a jeszcze mi trochę zostało do zrobienia...
Ale wracając do zabawy - tym razem w Klubie Twórczych Mam - wyzwanie kolorystyczne:
Te żółto-złote odcienie od razu mi się skojarzyły ze starymi mapami - normalnie dostałam chyba bzika na punkcie tego całego piractwa :D
Pokazuję już wszystkie które powstały - dzisiaj przebrana za piratkę byłam je wręczyć - z tego wszystkiego zapomniałam zrobić zdjęcie kopertom - zrobiłam je z kart starego atlasu geograficznego i bardzo się ten pomysł zaproszonym gościom spodobał :)
Ale największą furorę zrobił oczywiście strój - pan Burmistrz aż sobie ze mną zdjęcie zrobił :D A byście widzieli minę pań w banku jak weszłam w takim stroju - z pistoletem i kościanym mieczem za pazuchą :D Jak wchodziłam to z rękami w górze i zapewnieniem na ustach, że to tylko plastik :D Dobrze że ochrony nigdzie nie było :D Ale miałam ubaw :) Śmiałam się, że mnie policja zamknie albo do wariatkowa wyślą :D Jak będę mieć zdjęcie przebrania to Wam pokażę, bo prawie wszystko robiłam sama :)

No ale wracam do kartek - oto one wszystkie:

A tą z kwiatkiem zgłaszam do wyzwania :)
Tutaj widać moją pierwszyznę z kropelkami z lakieru - trochę mi nie wyszło, ale następnym razem będzie lepiej :)





 


 A teraz idę spać, bo zmęczyłam się tym roznoszeniem zaproszeń :)

wtorek, 26 kwietnia 2016

Morskie opowieści

Jako, że poniekąd się w tych klimatach teraz obracam to zgłaszam się na ostatnią chwilę na wyzwanie do Szuflady :)
Znów jedno z zaproszeń na nasz Piracki Dzień Dziecka - no cóż - każde zaproszenie zrobiłam inne więc mam cały wachlarz możliwości zgłaszania na różne zabawy :D




A jako bonus pokazuję stateczki przygotowane do wbicia w ciasta i babeczki:
Przyznaję bez bicia - chociaż to chyba widać jak na dłoni :) - bardzo mi się spodobało to sołtysowanie :) Teraz mam jakiś cel i to co robię nie pójdzie do szafy, tylko do ludzi :) (chciałam napisać do szuflady, ale akurat do Szuflady pójdzie więc mi nie pasowało :D
Tylko trochę brakuje mi spokoju - nie mogę robić tego na co mam teraz ochotę, bo muszę skończyć ten dzień dziecka... Poza tym wciąż spotykam się z ludźmi - brakowało mi tego przez te 5 lat, które jestem z dziećmi... Nawet mój Mężuś mówi że się zmieniłam, odżyłam... No człowiek jest jednak istotą stadną :D

niedziela, 24 kwietnia 2016

Natura

Jestem na sekundę albo dwie, bo dalej piratuję :D
Zrobiłam już zaproszenia dla ważnych osobistości - jeszcze nie są wypełnione, ale to kwestia kilku dni :)
Jedno z tych zaproszeń zgłaszam do zabawy w Diabelskim Młynie - Natura:
Natury nie ma tu za dużo, ale jest i to się liczy :)
  Widać na scrapku korę dębu :D Kto zauważył?
Jak Wam się podoba takie zaproszenie na Dzień Dziecka?

wtorek, 19 kwietnia 2016

Szukam kogoś kto wycina scrapki...

Dziewczyny - potrzebuję kogoś kto wycina scrapki - szczególnie zależy mi na motywach morskich, a już najbardziej na morskich falach.
Jeśli wiecie kto się tym z naszych blogowych koleżanek zajmuje, albo w jakimś sklepie mają, to poratujcie proszę linkami :)
Z góry dziękuję, bo na Was zawsze mogę liczyć :)

niedziela, 17 kwietnia 2016

O ho ho - ile już minęło!

Przed Wielkanocą brałam udział w kilku wymiankach, a nie miałam wcześniej czasu o nich napisać :) Ale lepiej późno niż wcale, więc wrzucam dzisiaj zdjęcia co przygotowałam dla moich par wymiankowych :)

Zacznę od najdawniejszej, czyli igielnikowej wymianki u Małgoś 13 - link do podsumowania wymianki. Moje zdjęcia takie sobie, bo to zima jeszcze była i robione wieczorem...

 A ja dostałam igielnik od Anko:
Kolejna zabawa była u Małgorzaty Burczyk - link do podsumowania zabawy.





 



 
 A ja dostałam prezent od Teresy:

I ostatnia zabawa -u Etoile - link do podsumowania zabawy:


 



A ja dostałam prezent od Bożeny G. - zdjęcie z bloga Bożenki, bo ja jak dotąd nie miałam kiedy pstryknąć fotek...
Dziękuję za piękne podarunki, a organizatorkom za zabawę :)

To idę dalej piracić :D Jak znajdę chwilę to postaram się zrobić fotki tego co już przygotowałam, ale może to trochę potrwać... :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...