Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iris folding. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iris folding. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 lutego 2018

Znak zodiaku i inicjały

Cześć ludziska :D Jestem i żyję :) Właśnie jestem w trakcie zmiany pracy i będę miała więcej czasu - będę animatorem w świetlicy środowiskowej 2x w tygodniu po 5 godz. :) Będę robić to co lubię - prace plastyczne i inne rękodzieła z dziećmi, a jeszcze mi za to zapłacą :) Niestety ze stażu musiałam zrezygnować, bo będąc na stażu nadal jest się osobą bezrobotną, a tu już podpisuję umowę na pracę więc przestaję być bezrobotna i ze stażu muszę rezygnować... Z jednej strony dobrze bo za 997 zł pracować 8 godz. to masakra, ale z drugiej przyzwyczaiłam się już do tych moich 5-latków i będzie mi ich brakować... ale tylko trochę :D Jednak w tej sytuacji zawodowej widzę więcej plusów, dlatego też zrobiłam jak zrobiłam i od jutra zaczynam nową przygodę :)

A tak rękodzielniczo to dzieje się u mnie -może trochę mniej przez pracę i choróbska, ale coś tam dłubię - wyszyłam całkiem sporo małych haftów z inicjałami i kwiatkami do breloczków, bo mnie naszło odnośnie zabawy u Lidki (Czarnej Damy) w której brałam udział ostatnie 2 miesiące i właśnie kartki i małe co-nieco wysłane do dziewczyn w ramach tej zabawy chciałam Wam dzisiaj pokazać, bo moich haftów i innych prac na razie nie mam obfoconych. Pierwsza z zabawy styczniowej z inicjałem:

Druga z zabawy lutowej ze znakiem zodiaku - kto zgadnie jaki zrobiłam? (nie podglądać niżej, bo odpowiedź jest na zdjęciu :)
Do kartki dołączyłam tym razem koralikową broszkę w kształcie koniczynki:

 W środku wypisałam ciekawostki i charakterystykę osób spod tego znaku:
 
 Czekam już na kolejny miesiąc i co tam Lidka wymyśli :) Jak się ogarnę z nową pracą to postaram się pokazać moje małe hafty, bo jestem z nich bardzo zadowolona :) Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie :)

poniedziałek, 5 września 2016

Niezbędnik wzorowej Gospodyni Domowej :)

Taki właśnie niezbędnik wysłałam mojej Siostrze na jej wieczór panieński. Z racji dzielącej nas odległości nie mogłam na niego pojechać, ale myślami jestem z nią i na dowód tego wysłałam taki zestaw:
 Karton okleiłam kolorowym papierem prezentowym, w środek włożyłam wycięty odpowiednio styropian z miejscami na narzędzia i owinęłam go materiałem:
 Co było napisane na narzędziach?
WAŁEK
Gdy mąż wraca późno,w dodatku pijany, to nie szczędź mu ciosów tym wałkiem zadanych. I wałkuj tak długo, aż całkiem on zmięknie i: „Więcej nie będę!” na klęczkach przysięgnie.

TŁUCZEK
Jeśli przyrząd nr 1 nie da oczekiwanych efektów, zastosuj przyrząd nr 2: Tłuczek do wybijania mężowi głupot z głowy, służący na co dzień …do ubijania interesów. 

KULKA Przyrząd nr 2 zwykle jest skutecznym narzędziem perswazji, lecz jeśli Twój mąż będzie nadal niereformowalny, będziesz zmuszona zastosować przyrząd 3, czyli…Kulka w łeb.

Deska antystresowa - z napisem i strzałkami "Tu uderzać głową" :) Sposób użycia:
1.     Gdy poprzednie środki zawiodą, a mąż dalej wraca nad ranem w stanie nietrzeźwym, weź go na sposób – bądź spokojna i wyciszona.
2.     Zainstaluj stabilnie niniejszą deskę na wysokości głowy.
3.     Oprzyj ręce o ścianę, stań w rozkroku.
4.     Odchyl głowę maksymalnie do tyłu.
5.     Ustal dokładną pozycję głowy względem deski.
6.     Wykonuj krótkie zdecydowane uderzenia do momentu, aż zniknie napięcie nerwowe, stres, negatywne emocje lub … rozpadnie się deska.
 UWAGA!!! W przypadku pęknięcia lub odkształcenia deskę bezzwłocznie wymienić na nową!

Do tego dołożyłam karteczkę w technice iris folding, bo jakoś nic innego mi nie pasowało na wieczór panieński i od tej właśnie panny zaczęła się moja mała seria karteczkowa dziewczyn z rozwianymi włosami :)
 Zrobiłam też miśki z ręczników, które tak się mojej Siostrze spodobały, że postanowiła je postawić na stole Pary Młodej :D
A Wam jak się taki zestaw podoba?

Mój aparat i karta nadal odmawiają współpracy, ale mam jeszcze mojego staruszka - pierwszy aparat cyfrowy - spróbuję nim zrobić jakieś zdjęcia, bo muszę Wam pokazać jakie zrobiłam biżutki dla mnie i dla Mamy na wesele (które już za tydzień!), no i jakie dostałam piękne kolczyki od dwóch wspaniałych blogowych koleżanek na naszych wymiankach :) I jeszcze dużo więcej, bo robię porządki w pracowni i staram się wykorzystać szmatki, które namiętnie zbieram, "bo się przydadzą"... Także robię dużo, ale niestety pokazuję i piszę tu mało, ale zobaczymy - jak mi Brat uratuje sprzęt fotograficzny to może pojawię się częściej, bo Starszak znów chodzi do przedszkola to będę mieć więcej czasu... jak już skończymy remont werandy...
No to do napisania moi drodzy :)

wtorek, 16 sierpnia 2016

Kwiaty we włosach potargał wiatr...

Dzisiaj będzie jednak o lodach :) Wreszcie mi się udało przygotować pracę do zabawy u Danusi - już bardzo dawno nie brałam udziału...
No ale teraz były aż 2 miesiące na jeden temat to zdążyłam :D
Iris folding bardzo lubię, bo jest prosty, a przy tym niezwykle efektowny :) Takie karteczki będą jeszcze kilka razy na blogu, tylko w innej kolorystyce, bo mi się wyjątkowo spodobała ta kobietka z rozwianymi włosami :)
Mam nadzieję, że dobrze widać wybrane "lody": śmietankowa baza, na tym czekoladowa dziewczyna w waniliowej otoczce z delikatną polewą morelową posypana pistacjami :D
Lody lubię - najlepiej białe (bez skojarzeń :) waniliowe i śmietankowe, ale inne smaki też od czasu do czasu- jakieś pistacje, mięta, cytryna, truskawka. Najmniej lubię czekoladowe - nie wiem czemu, bo za zwykłą czekoladą przepadam :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...